Model społeczeństwa XXI wieku (anarchia)

1. Ludzie młodzi nie mają godnej pracy z powodu przedłużonej  aktywności zawodowej – niezastąpionych pracowników

2 . Ludzie aktywni zawodowo pracują praktycznie do śmierci i skutecznie blokują postęp.

3. Modelem socjalnym  – XXI wieku  być  musi odpowiedzialna  samowola i reguła = 20 lat nauki + 40 lat pracy zawodowej + 20 lat odpoczynku i służenia dobroczynnie innym  – dla zachowania  dobrej kondycji psychicznej i fizycznej.
– Każdy obywatel cywilizacji 21 wieku – ma prawo do socjalnej –  równej i godnej emerytury po 60 ce . Praca  dla dobra zdrowia emeryta-  musi służyć w wtenczas w 100% – potrzebom społecznym, a nie dorabianiu  do własnego kapitału, który gdzieś – niepotrzebnie ” wsiąknie ekonomicznie i politycznie”..

4. INWESTYCJE i  budżet muszą być koniecznie   zalecane przez RADĘ PAŃSTWA i Radę Świata –  złożoną z intelektualistów wolontariuszy  a nie przez władze sprawowane przez  – WYBRANYCH do parlamentu i poprawnego politycznego okłamywania  partyjnego .

5. WŁADZA = każda władza (osobista) musi być sprawowana   przez naród  – obywateli odpowiedzialnie w GMINIE.

6. . GMINA ODPOWIEDZIALNIE musi zatrudniać demokratycznie i bezpośrednio  do PRACY w zarządzaniu na urzędach państwowych  – tylko  fachowców specjalnie kształconych w zarządzaniu  administracją – dla dobrobytu obywateli i ogólnego dobra państwa .

To nie utopia .Dzisiaj mamy do osobistego sprawowania władzy –  nad sobą  – samodzielnie – w państwie  – odpowiednie narzędzia informatyczne. Topi  nas pogłębiająca się stale patologia   – demokratycznie sprawowanej   władzy nad nami  –   WYBRANYCH partyjnie aktywistów .

Jedna myśl na temat “Model społeczeństwa XXI wieku (anarchia)”

  1. komentarz – cytat do „Marsze GODNOŚCI” (onet.pl)

    „~dfhs : Żyjemy w kapitalizmie. Jednak warto zastanowić się skąd w historii brały się równe rewolucje i powstawały różne ideologie polityczno-gospodarcze, z komunizmem i faszyzmem włącznie. Ano z nadużyć niewielkiej grupy ludzi wobec milionów. Teoretycznie te żyjemy w demokracji. Teoretycznie, bo w praktyce też o kształcie polityki państwa decyduje grupka oligarchów z pozorem ich wyboru. A jaki jest skutek? Rozwarstwienie społeczne i nadużycia. Tymczasem możliwe jest wprowadzenie prawdziwej demokracji na miarę obecnych czasów. Uwzględniającej rozległość terytorialną państwa oraz ilość mieszkańców. Demokracja terrasystemu – demokracja ludowładcza z:
    1. Referendalnymi komputerowymi głosowaniami wspierającymi podejmowanie decyzji przez służbę wykonawczą wszystkich szczebli i ustawodawczą dla:
    1) Projektów realizowanych;
    2) Projektów planowanych do realizacji;
    3) Propozycji obywatelskiej dla projektów;
    4) Stanowionego prawa.
    5) Możliwości zadania pytania lub ankiety na przykład „Jak uważasz co należy zrobić…”
    6) Uaktywnienia obywateli „Masz dobre rozwiązanie problemu, które powinno być wdrożone?”
    Komputerowym obiegiem korespondencji urzędowej, dostępnej dla uprawnionych osób oraz instytucji z dowolnego miejsca na świecie – tam gdzie jest dostęp do internetu.
    . Tylko trzeba zrozumieć ideę demokracji terrasystemu. Demokracja ta polega na komputerowym wspieraniu dla realizowanych projektów przez wybranych przedstawicieli narodu. Budowa takiego systemu jest prosta. Na poziomie każdej gminy powinien być zainstalowany serwer obsługujący spersonalizowane e-maile wszystkich mieszkańców gminy. Z poziomu e-maila w gminie, przechodząc przez zakładki „gmina”, „powiat”, „województwo”, „państwo” – wyborcy głosowaliby na określone projekty realizowane i planowane do realizacji. Przez cały czas istnienia projektu każdy wyborca powinien mieć możliwość śledzenia swojego głosu, czy nie dostał nóg. Statystyka poparcia dawałaby osobom decydującym o realizacji projektu pogląd, jakim dany projekt cieszy się poparciem. Oczywiście e-mail nie służyłby tylko do tego, bo również do korespondencji urzędowej. Dzięki temu praktycznie każdy mieszkaniec gminy miałby dostęp do korespondencji, bez względu na miejsce przebywania na świecie. A jak wiemy, zwykła korespondencja dociera do ludzi w różny sposób. Bardzo często dowiadują się o czymś w sposób przypadkowy lub za późno. A tego można uniknąć. Inaczej mówiąc istnieje techniczna możliwość przebudowy demokracji tak, aby politycy znali poglądy społeczne i ich oczekiwania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *